Zagłębie Lubin przez dłuższy czas minionego już sezonu jawiło się jako potencjalny czarny koń w walce o najważniejsze cele. Właściwie trzeba przyznać wprost, że postawa podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego wielokrotnie zaskakiwała wszystkich śledzących rozgrywki. Niestety, końcówka należała już jednak często do rywali Miedziowych, dlatego też nie zobaczymy ich w eliminacjach europejskich pucharów. Niemniej aspiracje Zagłębia nadal są spore i klub przygotowuje się już do letnich transferów. Według informacji przekazanych przez Filipa Trokielewicza z tygodnika „Piłka Nożna”, drużyna z Dolnego Śląska poważnie interesuje się pozyskaniem Szymona Łyczki z pierwszoligowej Stali Rzeszów. Utalentowany ofensywny gracz nie może jednak narzekać na brak ofert, szczególnie, że od czerwca będzie do wzięcia za darmo. W minionym sezonie Szymon Łyczko rozegrał w sumie 31 spotkań, w których zdobył trzy gole oraz zanotował sześć asyst. 20-letni skrzydłowy łącznie w barwach Stali Rzeszów wystąpił już blisko sto razy, wpisując się w tym czasie 11 razy na listę strzelców. Co ciekawe, także 11-krotnie notował ostatnie podanie. Serwis „Transfermarkt” wycenia młodzieżowego reprezentanta Polski na 400 tysięcy euro. Zagłębie Lubin ma duże ambicje i chce pozyskać nowych graczy, aby poprawić swoją pozycję w lidze.