W 1980 roku, po latach starań i wznoszenia się na wyżyny, Zagłębie Lubin osiągnęło coś, co wydawało się niemożliwe. Klub, który miał swoje korzenie w 1945 roku, w końcu zdobył tytuł mistrza Polski w sezonie 1980/1981. To był czas, kiedy drużyna pod wodzą trenera Zdzisława Puszkarza zdołała zjednoczyć lokalną społeczność i przyciągnąć uwagę kibiców z całego kraju.

Sezon ten rozpoczął się obiecująco, a Miedziowi szybko pokazali, że są gotowi do walki o najwyższe cele. Wspaniała forma zespołu, połączenie doświadczonych zawodników z młodym talentem, przyniosła efekty w postaci wielu emocjonujących meczów. Szczególnie zapadły w pamięć starcia z lokalnym rywalem, Zagłębiem Sosnowiec, które przyciągały tłumy na stadion w Lubinie.

Mecz, który na zawsze pozostanie w historii klubu, odbył się 3 maja 1981 roku, kiedy to Zagłębie Lubin stanęło do walki z Górnikiem Zabrze. To właśnie w tym starciu Miedziowi udowodnili, że potrafią grać na najwyższym poziomie. Sukces na boisku był podkreślony przez wsparcie kibiców, którzy zapełnili stadion, tworząc niezapomnianą atmosferę.

W pewnym momencie sezonu, wydawało się, że tytuł mistrza Polski jest w zasięgu ręki. Dzień, w którym Zagłębie Lubin oficjalnie ogłosiło swoje mistrzostwo, był dniem radości i dumy dla wszystkich mieszkańców Lubina. Kibice świętowali na ulicach, a zawodnicy zostali bohaterami, którzy na zawsze zapisali się w historii klubu. To było nie tylko sportowe osiągnięcie, ale także moment, który zjednoczył społeczność wokół jednego celu.

Zagłębie Lubin, jako mistrz Polski, zyskało również szansę na rywalizację w europejskich pucharach, co stanowiło ogromny krok w rozwoju klubu. Choć Miedziowi nie zdołali przejść daleko w tych rozgrywkach, ich debiut na europejskiej scenie był znakiem, że klub z Lubina ma potencjał do stania się jednym z czołowych zespołów w Polsce.

Sezon 1980/1981 pozostaje legendarnym w historii Zagłębia Lubin, przypominającym o czasach, gdy drużyna zdobyła pierwsze mistrzostwo Polski. Dziś, patrząc wstecz, możemy dostrzec, jak ten sukces wpłynął na rozwój klubu i jego wizję na przyszłość. Miedziowi, choć przeszli przez wzloty i upadki, zawsze mogą wracać do tego wyjątkowego momentu, który na zawsze pozostanie w sercach kibiców.